Drukuj
Kategoria: Katecheza w klasie II

Miłość stwarzająca

Katecheza (II/6): Rozpoznawanie miłości stwarzającej

Personalizm

Szukając szczęścia człowiek musi spotkać się z drugą osobą.
Poprzez analogię mówimy iż Bóg stworzył świat, bo do pełni szczęścia "potrzebował" kogoś drugiego – wolnego człowieka

Przejawami miłości Boga do świata są:

Bóg w swej mądrości stworzył świat. Fakt stworzenia jest pierwszym przejawem Bożej miłości. Szczytem tej miłości jest wypełnienie się obietnic danych przez Boga w zbawczym dziele Jezusa Chrystusa.

Katechizm Kościoła Katolickiego

KKK 279-324 »; KKK 337-354 »

295 Wierzymy, że Bóg stworzył świat według swojej mądrości. Świat nie powstał w wyniku jakiejś konieczności, ślepego przeznaczenia czy przypadku. Wierzymy, że pochodzi z wolnej woli Boga, który chciał dać stworzeniom uczestnictwo w swoim bycie, w swojej mądrości i dobroci: "Boś Ty stworzył wszystko, a dzięki Twej woli istniało i zostało stworzone" (Ap 4,11). "Jak liczne są dzieła Twoje, Panie! Ty wszystko mądrze uczyniłeś" (Ps 104,24). "Pan jest dobry dla wszystkich i Jego miłosierdzie ogarnia wszystkie Jego dzieła" (Ps 145,9).

300 Bóg jest nieskończenie większy od wszystkich swoich dzieł: "Tyś swój majestat wyniósł nad niebiosa" (Ps 8,2); "a wielkość Jego niezgłębiona" (Ps 145,3). Ponieważ jednak jest Stwórcą niezależnym i wolnym, pierwszą przyczyną wszystkiego, co istnieje, jest także obecny w najgłębszym wnętrzu swoich stworzeń: "W Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy" (Dz 17,28). Według słów św. Augustyna jest On superior summo meo et interior intimo meo - "wyższy od mojej wysokości i głębszy od mojej głębi".

301 Po stworzeniu Bóg nie pozostawia stworzenia samemu sobie. Nie tylko daje mu byt i istnienie, ale w każdej chwili podtrzymuje je w istnieniu, pozwala mu działać i prowadzi je do jego celu. Uznanie tej pełnej zależności od Stwórcy jest źródłem mądrości i wolności, radości i ufności:
Miłujesz bowiem wszystkie stworzenia, niczym się nie brzydzisz, co uczyniłeś, bo gdybyś miał coś w nienawiści, byłbyś tego nie uczynił. Jakżeby coś trwać mogło, gdybyś Ty tego nie chciał? Jak by się zachowało, czego byś nie wezwał? Oszczędzasz wszystko, bo to wszystko Twoje, Panie, miłośniku życia! (Mdr 11,24-26).